
News
Sprawy ogólne
Przekształceń nie będzie? | Przekształceń nie będzie? |
|
|
| Redaktor: Lendar | |
| 30.07.2010. | |
|
Najprawdopodobniej w pakiecie ustaw zdrowotnych nie znajdzie się zapis, którego skutkiem byłoby obowiązkowe przekształcenie szpitali w spółki. Ostateczna decyzja jeszcze nie została podjęta, jednakże rządowy koalicjant, klub parlamentarny Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL) odnosi się do tego pomysł ze sporą rezerwą. – Przekształcenia tak, ale nieobowiązkowe – wypowiada się Aleksander Sopliński, poseł PSL. Jednym z pomysłów rządu na poprawę sytuacji w polskim systemie ochrony zdrowia jest zwiększenie nakładów publicznych. Minister zdrowia, Ewa Kopacz, zaproponowała, aby na zdrowie przeznaczyć większy odsetek Produktu Krajowego Brutto (PKB). Obecnie na lecznictwo przeznaczane jest niecałe 5 procent. Zgodnie z propozycją minister, w ciągu 10 lat można by było dojść do 6 procent. Środki na ten cel pochodziły by z obowiązkowej składki zdrowotnej, której wysokość zapewne by wzrosła lub z dodatkowych, dobrowolnych ubezpieczeń.
|
|
| [Napisano komentarzy: (0)] |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|


Błędy lekarskie i uproszczenia w ich dochodzeniu
E-recepty tylko z receptariuszem
Lekarz ma obrońcę
Wzorcowy PES z chorób wewnętrznych
Partnerstwo dla wiedzy, czyli nowy model kariery akademickiej
Odwołany za PES!
Weryfikacja wyników PES z chorób wewnętrznych
Konkurs - Opis przypadku
Konkurs - Opis przypadku

Przed kilkunastoma dniami resort zdrowia, przy poparciu rządu zapowiedział, że dołoży wszelkich starań i podejmie wszelkie kroki zmierzające do przekonania opozycji o słuszności przekształcenia szpitali publicznych w spółki prawa handlowego. Tym samym powrócił do przedstawionego przed dwoma laty pierwowzoru projektu reformy zdrowia, który został zawetowany przez ówczesnego prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, Lecha Kaczyńskiego. Pomysł ten nie został przyjęty pozytywnie przez opozycję. Czy można się spodziewać, że ministerstwo zdrowia i rząd złagodzą swoje stanowisko w tej kwestii i przyjmą łagodniejszą wersję reformy?