Sprawy ogólne
Specjalizacje
Portal Młodego Lekarza
Edukacja
Przekształceń nie będzie?
Przekształceń nie będzie?
Przed kilkunastoma dniami resort zdrowia, przy poparciu rządu zapowiedział, że d...Czytaj całość

Start
News
Sprawy ogólne
Czy na pewno mamy do czynienia z ustawą antynikotynową?
News
Sprawy ogólne
Czy na pewno mamy do czynienia z ustawą antynikotynową? | Czy na pewno mamy do czynienia z ustawą antynikotynową? |
|
|
| Redaktor: grzynio | |
| 11.03.2010. | |
|
4 marca Sejm przegłosował ustawę antynikotynową czyli wprowadzającą zakaz palenia tytoniu w miejscach publicznych. Posłowie przyjęli ostatecznie poprawki Platformy Obywatelskiej, które złagodziły pierwotny projekt ustawy określany jako zbyt restrykcyjny: 217 posłów głosowało za ustawą, przeciw - 165. 48 wstrzymało się od głosu. Teoretycznie ustawa wprowadza zakaz palenia w miejscach publicznych. W praktyce sytuacja będzie podobna jak obecnie: w restauracjach, pubach i dyskotekach palenie będzie częściowo dozwolone. W lokalach gastronomicznych i rozrywkowych wystarczy istnienie wydzielonych palarni, natomiast w mniejszych lokalach, poniżej 100 metrów kw. - sam właściciel zadecyduje, czy ma to być lokal dla palących czy niepalących. Na podobnej zasadzie będzie możliwe palenie w hotelach, akademikach, uczelniach wyższych, a także np. w domach spokojnej starości i domach zakonnych (w specjalnie wydzielonych pomieszczeniach). Całkowity zakaz palenia będzie obowiązywał w szpitalach, ośrodkach zdrowia, zakładach pracy, na przystankach komunikacji publicznej, w publicznych miejscach przeznaczonych do wypoczynku i zabawy dzieci (np. na plażach). Jednak tutaj też istnieje możliwość tworzenia palarni. Złamanie zakazu palenia w oznaczonym miejscu publicznym będzie kosztowało palacza 500 zł mandatu. W przypadku nieumieszczenie informacji o zakazie palenia w miejscu publicznym określonym w ustawie – również będzie groziła grzywna. Ustawa przewiduje też zakaz sprzedaży wyrobów tytoniowych przez internet, ale dopuszcza produkcję i wprowadzanie do obrotu tzw. e-papierosów. Zwolennicy całkowitego zakazu palenia w miejscach publicznych nie kryją oburzenia. Uważają, że ustawa przegłosowana przez Sejm jest kompletnie niezgodna z intencjami twórców pierwotnego projektu i zwolenników zakazu palenia. Twierdzą, że wielu polityków, którzy nawet wcześniej deklarowali poparcie bardziej restrykcyjnego projektu ustawy, uległo naciskom koncernów tytoniowych. U posłów wygrały ostatecznie względy ekonomiczne, ponieważ w przypadku przyjęcia restrykcyjnej ustawy, obawialiby się mniejszych wpływów z akcyzy. Jak tłumaczą posłowie PO m.in. Janusz Rachoń, senator RP – pierwotny projekt ustawy był nierealny, nieżyciowy i trudno byłoby egzekwować jego przestrzeganie. Projekt ustawy trafi teraz pod obrady Senatu, a następnie do prezydenta, który może ustawę podpisać lub zawetować. Nowe przepisy zaczną obowiązywać po pół roku od ostatecznego przyjęcia ustawy. Źródło: www.gazeta.pl; www.rynekzdrowia.pl |
|
| [Napisano komentarzy: (0)] |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|


Oprócz kas fiskalnych podatek VAT?
Wzorcowy PES z chorób wewnętrznych
Partnerstwo dla wiedzy, czyli nowy model kariery akademickiej
Odwołany za PES!
Weryfikacja wyników PES z chorób wewnętrznych
Konkurs - Opis przypadku
Konkurs - Opis przypadku
