Przekształceń nie będzie?

News
Sprawy ogólne
Jak skrócić szpitalne kolejki? | Jak skrócić szpitalne kolejki? |
|
|
| Redaktor: julitadzw | |
| 18.02.2010. | |
|
Stowarzyszenie CEESTAHC (Central & Eastern European Society of Technology Assessment in Health Care) patronuje stworzeniu tzw. "korektora zdrowia" czyli rankingu najtrudniej dostępnych usług medycznych w publicznych placówkach ochrony zdrowia. Stowarzyszenie ma bazować na informacjach przekazywanych przez pacjentów, lekarzy oraz NFZ. Jak wyjaśnia pomysłodawca przedsięwzięcia - Krzysztof Łanda, członek CEESTAHC, ekspert w dziedzinie oceny technologii medycznych, prezes HTA Audit, a wcześniej m.in. dyrektor Departamentu Gospodarki Lekami w NFZ - chodzi głównie o zbadanie kolejek do popularnych zabiegów, znanych metod leczenia, które mogą być sfinansowane w całości w ramach płaconej przez każdego obywatela składki zdrowotnej. W efekcie ma powstać ranking placówek zróżnicowany pod względem długości oczekiwania na popularne i standardowe zabiegi i badania. Krzysztof Łanda uważa, że to zmusi placówki do działania, a ostatecznie powinno skrócić kolejki. Według Stanisława Maćkowiaka - szefa Federacji Pacjentów Polskich, najlepszy efekt miałoby wprowadzenie elektronicznego rejestru usług medycznych. Pozwoliłoby to kontrolować, jaki naprawdę są kolejki oraz czy nie są one sztucznie wydłużane przez same placówki. Kilka miesięcy temu Narodowy Fundusz Zdrowia wprowadził system umożliwiający kontrolowanie po numerach PESEL kolejek do operacji zaćmy i wszczepienia endoprotez i angioplastyki. Dzięki temu np. na Lubelszczyźnie w drugim półroczu 2009 roku zwolniło się prawie 120 miejsc. Okazało się bowiem, że blisko 70 osób było zapisanych na ten sam zabieg do kilku lekarzy. W takiej sytuacji pacjenci otrzymują z NFZ listy z prośbą o wybór jednego szpitala, a z pozostałych kolejek są automatycznie usuwani. Jednak w przypadku większości zabiegów i badań NFZ ani inna jednostka nie monitoruje długości kolejek poprzez sprawdzanie numerów PESEL. Natomiast część szpitali w ogóle nie prowadzi list osób oczekujących - pomimo, że mają taki obowiązek lub są to listy fikcyjne. Eksperci uważają, że nawet jeśli szpitale prowadzą odpowiednie wykazy, to informacje w nich zawarte są nierzetelne, ponieważ są sztucznie zawyżane - przez placówki lub przez samych pacjentów, którzy zapisują się na te same zabiegi u kilku różnych świadczeniodawców. Również pacjenci, którzy uzyskali już świadczenie, nie zgłaszają tego i nadal widnieją na listach oczekujących w innych placówkach. Podobnie jest z osobami zmarłymi, których rodziny nie przekazują informacji o śmierci do szpitala lub przychodni, w której miał się odbyć zabieg. Wprowadzenie systemu weryfikacji list wszystkich zabiegów według numeru PESEL z pewnością skróciłoby kolejki. Jeżeli ten sam numer pojawiłby się na listach u kilku różnych świadczeniodawców, wówczas za pomocą systemu elektronicznego byłby on pozostawiony tylko na jednej liście, a z pozostałych - usuwany automatycznie. To pozwoliłoby na bieżące monitorowanie i uwierzytelnienie list osób oczekujących na wszelkie zabiegi i badania. Jednak NFZ w najbliższym czasie nie planuje rozszerzenia systemu weryfikacji według numerów PESEL z powodu braku dodatkowych środków potrzebnych na tak szerokie rozbudowanie systemu informatycznego. Źródło: www.mp.pl; www.gazetaprawna.pl
|
|
| Zmieniony ( 18.02.2010. ) | |
| [Napisano komentarzy: (0)] |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|


Oprócz kas fiskalnych podatek VAT?
Wzorcowy PES z chorób wewnętrznych
Partnerstwo dla wiedzy, czyli nowy model kariery akademickiej
Odwołany za PES!
Weryfikacja wyników PES z chorób wewnętrznych
Konkurs - Opis przypadku
Konkurs - Opis przypadku
